Wakacyjny wyjazd figurkowy 2021

Wielkie szczęście spotkało mnie i mojego przyjaciela Cyryla. Pojechaliśmy na wakacyjny rodzinny wyjazd i wzięliśmy ze sobą stoły i figurki do grania. Więc nie dość że zebraliśmy “Wife-coiny” za wyjazd rodzinny to jeszcze sobie pograliśmy do syta w Bolt action i Reign in hell.

W Bolta zagraliśmy 3 bitwy. Pierwsza to był desant spadochronowy na sycylijskie miasteczko, najlepsza gra bo tą wygrałem. Włosi okazali się nie wystarczająco zdeterminowani żeby utrzymać most, za to kurczowo trzymali się tawerny w miasteczku.

Druga bitwa była o utrzymanie stacji kolejowej przez spadochroniarzy. Ja się tym razem broniłem. Niestety chęć ucieczki z sycili była u Włochów i Niemców zbyt potężna i moi spadochroniarze nie zdołali obronić stacji.

Trzeci największa bitwa to było lądowanie na plażach sycili. Połączyliśmy 2 stoły, dwie maty, jedna z plażą druga miejsko-trawiasta. Desant na plażę koło miasteczka, plus spadochroniarze zrzuceni z drugiej strony miasteczka. Na plaż rozstawiano zostały zapory przeciwczołgowe i wykopane okopy. Między budynkami kryła się bateria 88-ek i nebelweffer postrach oddziałów piechoty.

Bitwa skończyła się porażką aliantów, nie zdołałem dobiec do miasta, przyczyną była najpewniej zbyt mała ilość sekcji piechoty, a zbyt dużo pojazdów i jednostek wsparcia.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć. Na dole podlinkuję także dom wypoczynkowy “MARKO” w którym byliśmy i szczerze polecam. Miejsca duże wewnątrz i na zewnątrz do grania i relaksu w przyzwoitej cenie.

W przyszłym roku na pewno będziemy chcieli wybrać się na podobny figurkowy wyjazd.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *