Sukcesy innych deprymują czy motywują?

Ach jakże ciekawe pytanie. Wyobraźmy sobie sytuację. Kupujesz paczkę figurek, rzucasz się w wir sklejania, powiedzmy nawet, że złożenie modeli poszło szybko. Potem siadasz i poświęcasz parę godzin na malowanko. Wkładasz w to serce, wysiłek, ba nawet przemyślałeś kolory i wszystkie dodatkowe rzeczy jak fluff. Radośnie kończysz, robisz zdjęcia, wstawiasz do internetu na bloga i chcesz zobaczyć jak poszło innym z tymi modelami. I nagle szok. Ktoś pomalował te modele lepiej. Kolory są lepiej dobrane, pomysł na schemat malowania jest lepszy, techniczne wykonanie jest perfekcyjne.

Jaka jest Twoja pierwsza myśl?

Zasadniczo znam dwie przeciwstawne opcje. Albo nagły spadek humoru, wiesz że jesteś gorszy, czujesz że nigdy nie dasz rady dorównać modelarzom z internetu, masz ochotę wywalić modele do kosza i skasować zdjęcia z internetu bo Ci wstyd. Demotywacja całkowita, masz jeszcze jedno pudełko modeli do pomalowania, ale wiesz że nie warto bo wyjdą gorzej niż innym. Zostawiasz to w cholerę i płaczesz w poduszkę i oglądasz serial gdzie bohater jest od urodzenia najlepszy we wszystkim i nie ma żadnych trudności, ba!, przekonujesz się że tak jest w prawdziwym życiu. Inny modelarze zawsze mają wspaniałe modele i nigdy nie zrobili nic poniżej perfekcyjnego poziomu. Wsiadasz na te sanki i zjeżdżasz z górki zadowolenia w stronę doliny frustracji i smutku.

Druga opcja jest odwrotna. Jesteś podekscytowany tym, że modele mogą być jeszcze lepsze. Widzisz drogi rozwoju, techniki o których nigdy nie słyszałeś. A to znaczy, że możesz być lepszy i co więcej, wiesz jak. Kolejna myśl to “jak super że komuś tak dobrze wyszło” mam teraz cel który chcę osiągnąć. Nawet jak nie masz ambicji, żeby osiągnąć wyższy poziom malarski to jesteś zainspirowany. Dla Ciebie nie ma znaczenia jak dobrze Ci idzie, twoim celem jest droga. Relaksujesz się przy swoim hobby i nie musisz być w czymś dobry żeby to robić.

Nie musisz być w czymś dobry żeby to robić.

Która opcja jest lepsza? Która reakcja prowadzi nas w kierunku naszych celów? No właśnie co jest celem hobby?

Ja wiem jedno. Bawię się w ten cały wargaming i modelarstwo bo mi to sprawia przyjemność. Czasem mam ochotę pomalować 100 zombi na odwal się, a czasem mam ochotę pomalować kolekcjonerski model na półkę. W obu przypadkach osiągam swój cel, jest mi przyjemnie!

Czytelniku, odpowiedz sobie na pytanie po co bawię się w to hobby? Gdy już sobie odpowiesz będziesz wiedział napisz w komentarzu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *