Paintlog Ufo #5

To już piąty poniedziałek z regularnym wpisem na temat postępów mojego malowania. Jest nieźle i mam nadzieję, że utrzymam tempo.

W ostatnim tygodniu nie było łatwo usiąść do malowania, bo okazuje się, że w święta trzeba spędzać czas z rodziną, a nie jak mi się do tej pory wydawało, ślęczeć nad modelami. Mimo tych trudności zmalowałem swoich pierwszych spadochroniarzy do bolt action. Oczywiście pomalowanych na pierwszą samodzielną spadochronową pod gen.Sosabowskim. Wdzięczne modele, fajnie malowało się moro na kurtkach.

Poza malowaniem, wykonałem bardzo dużo prac przygotowawczych. Skleiłem 60 abyssal dwarfów 3 golemy i groteski, a także cały starter do brytyjskich spadochroniarzy. Co więcej udało mi się od razu to wszystko posprayować na podstawowy kolor. Tak więc z nadzieją patrzę na nadchodzący tydzień zwłaszcza, że weekend będzie długi :).

W tym tygodniu mój konkurent skupił się na poprawie organizacji pracy, na pewno zaowocuje to w przyszłości. Zobacz jego super pomysł na przechowywanie narzędzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *